Oprac. Aleksandra Mierzwiak, 27.03.2016 r.
niedziela, 27 marca 2016
Warsztaty dla Zespołu Szkół Ekonomicznych w Opolu
Słoneczny, pogodny dzień zwiastujący koniec bezdusznej zimy i początek cudownej wiosny członkowie SAKN w składzie: Barbara Szklarska, Michał Nadybski, Sławek Hodorecki, Dominik Marcinkowski, Michał Pelczarski i Aleksandra Mierzwiak spędzili przeprowadzając warsztaty archeologiczno-historyczne dla uczniów Zespołu Szkół Ekonomicznych w Opolu. 18 marca opowiadaliśmy zgromadzonej młodzieży o dawnym uzbrojeniu, ziołolecznictwie, ubiorze, ozdobach, a także o słowiańskich i skandynawskich wierzeniach. Dominik opisywał średniowieczną ceramikę, na przykładzie fragmentów skorup odnalezionych podczas badań archeologicznych w Ryczynie. Co odważniejsi mogli spróbować swoich sił w garncarstwie i stworzyć swój własny dzbanuszek, dzięki przywiezionemu przez nas kołu garncarskiemu. Nad całym wydarzaniem czuwała pani dr Magdalena Przysiężna-Pizarska.
Oprac. Aleksandra Mierzwiak, 27.03.2016 r.
Oprac. Aleksandra Mierzwiak, 27.03.2016 r.
środa, 23 marca 2016
Warsztaty w instytucie

11 marca w Instytucie Historii UO odbyły się warsztaty dla
uczniów gimnazjum w Walcach, przeprowadzone przez nasze Studenckie
Archeologiczne Koło Naukowe oraz przez
Studencki Zespół Tańca Dawnego "Sowizdrzałki" Studenci wraz z panią doktor Magdaleną
Przysiężną-Pizarską wprowadzali młodzież z szkoły gimnazjalnej w tajemnice
odkrywania historii ze strony archeologicznej. Uczniowie poznawali ceramikę,
kości, zioła, kulturę celtycką jak i również uczyli się kroków tanecznych do
tańca zwanego „kenderem”. Udział wzięli: Nina Pałgan, Aneta Bagińska, Kathrin
Dorn, Dominik Marcinkowski, zespół "Sowizdrzałki": Barbara Szklarska,
Zuzanna Dworakowska i Justyna Korenowska.
Oprac. Barbara Szklarska, 23.03.2016 r.
sobota, 19 marca 2016
Przedwiośnie Naukowe
Dnia 8 marca nasze Studenckie Koło Archeologiczne miało przyjemność wziąć udział w przedwiośniu naukowym. Podczas tego wydarzenia wiele kół działających w różnych oddziałach naszego uniwersytetu mogło zaprezentować zainteresowanym studentom czym dokładnie się zajmują. Niezawodny zespół w składzie: Michał Nadybski, Barbara Szklarska, Karolina Biedka, Michał Pelczarski, Dominik Marcinkowski, Aleksandra Mierzwiak i Aneta Bagińska prezentowali ciekawskiej gawiedzi cuda i dziwy tyczące się dawnych, zamierzchłych czasów. Miejmy nadzieję, że już teraz naszym drogim kolegom i koleżankom nie obce będą pojęcia takie jak: "krwiściąg lekarski", "krajka bardkowa", czy "młotathor" :D

Opracowała: Aleksandra Mierzwiak, 19.03.2016 r.

Opracowała: Aleksandra Mierzwiak, 19.03.2016 r.
piątek, 27 listopada 2015
Warsztaty w Krapkowicach
W czwartek 22
października obyły się warsztaty archeologiczne w Zespole Szkół Zawodowych im. Piastów
Opolskich w Krapkowicach. Na początek doktorantka Ania Dziedzińska zaprezentowała sylwetkę naszego instytutu i
przedstawiła krótki referat o archeologii jako nauce interdyscyplinarnej.
Następnie
młodzież z technikum mogła podziwiać średniowieczne stroje, ozdoby, poznać
metody zielarskie oraz zobaczyć jak wyglądała w praktyce średniowieczna walka.
Dużym
zainteresowaniem cieszyło się stoisko z ziołami, gdzie dziewczyny poznawały
tajniki zastosowania między innymi ziela wierności czyli rozmarynu. Także
samodzielnie tworzenie miedzianych pierścionków na kształt kultury łużyckiej zaciekawiło
sporą grupę młodzieży. Jednak
najbardziej uwagę uczniów technikum skupiała możliwość przebrania się
średniowieczy strój i udokumentowania tego faktu zdjęciem. W warsztatach oprócz doświadczonych już
członków koła archeologicznego brali udział także studenci pierwszego roku.
Mamy
nadzieję, że udało nam się zaszczepić w naszych młodszych kolegach pasję
archeologiczną. Liczymy, że wzbudziliśmy głód wiedzy zarówno w umysłach uczniów
technikum, jak studentów pierwszego roku. Ktoś przecież kiedyś będzie musiał
nas zastąpić ;).
Oprac. Monika Sobczak, 27.11.2015
piątek, 13 listopada 2015
Warsztaty w Suchym Borze
Dlaczego warto mieć przy sobie rutę jeśli nie lubi się
kotów? Jakimi kwiatami powinno otaczać się jeśli liczy się na dobry sen? Jakie korzyści
płyną z trzymania ususzonych gałązek lawendy w szafie? I dlaczego w
średniowieczu otaczano krzewy czarnego bzu niemalże nabożną czcią? Odpowiedzi
na te i wiele innych pytań mogli usłyszeć goście odwiedzający nasze stanowisko
podczas warsztatów w Suchym Borze, które odbyły się 10 października. Głównym
tematem wydarzania były zioła i ziołolecznictwo, o których to opowiadałyśmy
wraz z Karoliną Biedką, dużym zainteresowaniem cieszyło się też stanowisko z
ozdobami, nad którym czuwała Martina Mandera, Tomek Fiedoń przekazywał
zainteresowanym informacje na temat średniowiecznego ubioru, za to Michał
Nadybski i Łukasz Rejdych rozprawiali o wczesno i późnośredniowiecznym uzbrojeniu.
Nad całością czuwała jak zawsze niezawodna pani dr Magdalena Przysiężna-Pizarska.
Opracowała: Aleksandra Mierzwiak, 13.11.2015 r.
czwartek, 12 listopada 2015
Pokaz w Bierkowicach
![]() |
| Szczota niosący kaganek oświaty |
Dnia 27 września 3-osobowa ekipa w składzie Anna Dziedzińska,
Michał Nadybski ( vel Tovik) i Łukasz Rejdych (vel Szczota) działali na rzecz Alma Mater promując Uniwersytet Opolski podczas pokazu w Bierkowicach.
Odwiedzający nasze stoisko mogli zaczerpnąć nieco informacji na temat życia
codziennego ludzi z czasów zarówno wczesnego jak i późnego średniowiecza, dowiedzieć
się jak wyglądał ich ubiór, zagłębić się w świat ówczesnych wierzeń, jak także
poznać ich metody walki. Dużą popularnością cieszyło się koło garncarskie, na
którym dzieci uczyły się jak dawniej wytwarzano naczynia. Warsztaty trwały ok.
6 godzin. Naszym dzielnym uczestnikom dziękujemy za wytrwałość!
Oprac. Michał Nadybski, Aleksandra Mierzwiak, 12.11.2015 r.
Oprac. Michał Nadybski, Aleksandra Mierzwiak, 12.11.2015 r.
środa, 11 listopada 2015
Wykopaliska archeologiczne w ryczyńskim lesie
Nieprzyjemna
jesienna plucha za oknem skłania nas do podróży
wspomnień do czasów letniego odpoczynku kiedy to słonko przyjemnie
przygrzewało, a naszym największym zmartwieniem było to jakiego drinka popijać
nad basenem. Jednak archeolodzy z Instytutu Historii Uniwersytetu Opolskiego
zanim udali się na wymarzone wycieczki w góry lub nad morze spędzili miesiące
lipiec/sierpień szukając grobu biskupa.
Ryczyn to dawny gród, znajduje się na Dolnym Śląsku, w pobliżu Oławy. W latach 30. XI wieku podczas reakcji pogańskiej miejsce to miało stanowić schronienie dla uchodzącego z Wrocławia biskupa. W 1390 r. książę Ludwik brzeski zorganizował ekspedycję mającą na celu odnalezienie grobów legendarnych biskupów, tym samym rozpoczynając pierwsze wykopaliska archeologiczne w Polsce.
Mimo, iż nie udało nam się natknąć na ślady obecności osławionego biskupa możemy poszczycić się innymi zacnymi znaleziskami świadczącymi o kulturze i obyczajach średniowiecznych Ryczynian. Niewątpliwie jednym z najciekawszych zabytków jest różdżka wykonana z alabastru odnaleziona w wykopie 36 aka „Kamyl”, po za tym znaleźliśmy liczne noże, przęśliki, kryształy górskie, czy przedmioty z żelaza. Niewiele trudności sprawiało znalezienie fragmentów pięknej ceramiki, kości zwierzęcych, albo koprolitu (nie sprawdzać organoleptycznie!).
Praca bywała ciężka, jednak w cieniu ryczyńskich drzew łatwiej było przetrwać sierpniowe upały. Zaprzyjaźniliśmy się również z leśną fauną, gdyż ryjówki Gorlami, czy chrząszcze Stefany chętnie przyglądały się naszym zmaganiom (nad bezpieczeństwem naszych nowych znajomych czuwał studencki leśny eko-patrol), wielką sympatią cieszył się także napotkany wunsz rzeczny, niektórym z nas dane było również dojrzeć stado jeleni. Na pewien czas zamieszkała z nami myszka o dźwięcznym imieniu Pszemek. Jednak musieliśmy też toczyć codzienną walkę z morderczymi muchami końskimi i jeszcze bardziej nieprzyjemnym towarzystwem innych odrażających stworzeń.
W tym czasie zapałaliśmy wszyscy miłością do cudownego kraju jakim jest Albania, odkryliśmy tajemnicze właściwości musztardy (chodzą słuchy, że była przysmakiem w Delfach), dowiedzieliśmy się kto jest przeciwnikiem ogórków konserwowych, zafascynowaliśmy się światem legend arturiańskich, a także poznawaliśmy tajniki Kung-fu. Niektórzy z nas postanowili obrać nową drogę kariery i założyć zespół muzyczny, hity takie jak „Uruk-hai” czy „Pani doktor mocno śpi” do dziś świecą na szczytach list przebojów. Niestety był to też czas pełen smutku kiedy to nasz kolega Misiek postanowił nas opuścić, jednak pamięć o nim pozostała z nami aż do czasu zakończenia wykopalisk, a ku jego czci zapaliliśmy znicz na symbolicznym grobie.
Niewątpliwie był to czas pełen wrażeń, razem przeżywaliśmy wesołe i smutne chwile, Połowa z nas nie poznała się i w połowie tak dobrze jak by chciała, a mniej niż połowa chciałby znać się choć w połowie dobrze tak jak na to zasługuje. Czas spędzony na Ryczynie stanowi dla nas ciekawą lekcję, zarówno w kwestii badań archeologicznych jak i w sferze zachowań międzyludzkich i z pewnością na długo pozostanie w naszej pamięci.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






